"OPOWIADANIE TATY....."

Tato--powiedziała Anetka--obiecałeś opowiedzieć jakąś historię z twego życia.--Dobrze.Słuchaj więc:"W Kaliszu,gdzie mieszkałem,był park,w którym spacerował pewien pułkownik.Był on wielkiego wzrostu o grzmiącym głosie i napawał nas strachem.Miał on pieknego psa,Kazana,którego częstowaliśmy różnymi łakociami,gdy on nie widział.Niekiedy,bawił się z nami chłopiec z sierocińca,Andrzejek.Nie mógł on nic mu dać,a jednak Kazan wolał go najbardziej.Andrzejek zapałał wielką miłością do psa i pewnego dnia zabrał go do przytułku,spał z nim i wypuścił dopiero rano !

 

Nazajutrz,gdy bawiliśmy się w parku,pułkownik grzmiący głosem ryknął na nas--kto z was uwięził tej nocy mego psa ? Cisza ! Byliśmy,zbyt ,przygwożdżeni strachem by.......! Wtedy Andrzejek,blady,z przerażenia zrobił krok do przodu i powiedziął:--to ja...! Dlaczego to zrobiłeś ?--Bo jest moim przyjacielem i kocha mnie--powiedzial dzieciak..--Dobrze-- powiedział pułkownik--ale zabraniam ci go zabierać go po raz drugi. Andrzejek zasłonił  twarz rękami i zaszlochał.Pułkownik,poruszony,zapytał ?--Dlaczego płaczesz,synu?--Bo go kocham bardzo....bo jest jedynym,który mnie kocha na świecie.--Jestem sierotą ! Wówczas zobaczyliśmy,jak zmienił się wyraz twarzy pułkownika.Zbliżył się do dziecka.Otarł mu łzy  chusteczką,objął i ucałował mówiąc:--Wybacz dziecko,wybacz.Zabierz sobie psa....,wiesz....."--Ale co się z tobą dzieje,Anetko? Czemu ty płaczesz ?

Grupa Pro -Life św.W a'Paulo info:M.Meller 718 349-8787   (Tłumaczenie z hiszpańskiego:Oskar Perlin)

 

Comments

There have been no comments made on this article. Why not be the first and add your own comment using the form below.

Leave a comment

Commenting is restricted to registered users only. Please register or login now to submit a comment.